Jeśli szukasz miejsca na nocleg w Brukseli, które nie przypomina typowych, korporacyjnych hoteli, JAM Hotel w dzielnicy Saint-Gilles to świetny wybór. Mieści się on w surowym budynku z lat 70. w stylu brutalistycznym, który przed całkowitą przebudową pełnił funkcję Szkoły Projektowania St Luc. Doskonale odzwierciedla surową, twórczą energię otaczającej dzielnicy.
Twórcą tej wnętrzarskiej transformacji jest ekscentryczny belgijski projektant i artysta Lionel Jadot. Zamiast ukrywać przemysłową przeszłość budynku, Jadot całkowicie ogołocił wnętrze, pozostawiając jedynie surową betonową powłokę. Postanowił podkreślić walory architektoniczne, łącząc odsłoniętą cegłę, wylewany beton i surowo cięte drewno sosnowe z meblami w stylu vintage oraz meblami powstałymi w wyniku upcyklingu.
To, co sprawia, że JAM jest naprawdę wyjątkowy, to sposób, w jaki zaciera granicę między ekskluzywnym hotelem designerskim a miejscem spotkań lokalnej społeczności. Oprócz standardowych pokoi prywatnych hotel oferuje ogromny dormitorium „Giga-Room” z 18 łóżkami, co oznacza, że spotkasz tu niezwykle różnorodną grupę podróżników. Ponadto hotel pozwala gościom wypożyczać deskorolki lub składane rowery marki Brompton, aby mogli zwiedzać pagórkowate uliczki Brukseli.
Prawdziwa perełka tego obiektu znajduje się na samym szczycie. JAM oferuje fantastyczny bar na dachu oraz długi, wąski basen – który, nawiasem mówiąc, jest jedynym basenem na dachu w całej stolicy Belgii. Stał się on popularnym miejscem spotkań, gdzie zarówno mieszkańcy, jak i podróżnicy spędzają czas, podziwiając zachód słońca nad panoramą Brukseli.
Recenzje ekspertów
„Chociaż lokal JAM nie znajduje się w najbardziej malowniczej części Brukseli, zasługuje na wysokie oceny za stylowy, surowy wystrój, atrakcyjne przestrzenie publiczne, wesołą włoską obsługę, fajne miejsca w pobliżu, bogatą ofertę dodatków na życzenie oraz bardzo przystępną cenę”.
Co podobało się gościom
- Bar na dachu
- Sala gier
- Miła obsługa
- Styl butikowy
- Doskonałe Wi-Fi
- Najlepsza lokalizacja

Więcej zdjęć