Hotel „Vagabond”, Miami
Hotel Vagabond, położony przy Biscayne Boulevard, to pięknie odrestaurowany klejnot z 1953 roku, stanowiący prawdziwą perełkę historycznej dzielnicy MiMo (Miami Modern) w Miami. Ten butikowy obiekt, zaprojektowany pierwotnie przez znanego architekta B. Roberta Swartburga, stanowi oszałamiający przykład architektury „motor hotelowej” z połowy wieku, charakteryzującej się geometrycznymi wzorami, wystającymi liniami dachu oraz kultowym neonem, który niegdyś witał podróżnych przybywających samochodem.
Projekt hotelu to prawdziwa lekcja stylu powojennego, charakteryzująca się otwartym układem przestrzennym skupionym wokół bujnego dziedzińca. W samym sercu obiektu znajduje się słynny, ogromny basen, którego dno zdobi wyjątkowa mozaika przedstawiająca syrenę – prawdziwy symbol charakterystycznej dla tamtej epoki, figlarnej estetyki o tematyce morskiej. Obiekt został nawet wpisany do Krajowego Rejestru Miejsc Historycznych, co umacnia jego status jako ważnego fragmentu przeszłości Miami.
Po okresie zaniedbań pod koniec XX wieku obiekt przeszedł skrupulatną, trwającą 18 miesięcy renowację, która zapoczątkowała szerszą rewitalizację okolicznej dzielnicy. Dziś łączy on nostalgię w stylu retro-chic z nowoczesnym komfortem, oferując 42 pokoje wyposażone w meble wykonane na zamówienie, inspirowane latami 50., oraz najnowocześniejsze udogodnienia.
Pobyt w hotelu The Vagabond zapewnia doskonałą lokalizację do zwiedzania miasta. W odległości krótkiej przejażdżki samochodem znajdują się tętniące życiem Wynwood Walls ze sztuką uliczną, ekskluzywne galerie w Miami Design District oraz przedstawienia kulturalne w Adrienne Arsht Center. Niezależnie od tego, czy jesteś miłośnikiem architektury, czy po prostu szukasz stylowej bazy wypadowczej w centrum miasta, hotel ten stanowi odświeżającą alternatywę na ludzką skalę w porównaniu z ogromnymi kurortami w South Beach.
Recenzje ekspertów
„Jeśli nie zależy ci na tym, by mieszkać w odległości spaceru od plaży i fal, rozważ pobyt w hotelu Vagabond na lądzie stałym – to przydrożny zajazd z lat 50., który przeszedł renowację w stylu retro-chic.”
Wymieniony w artykule „36 godzin w Miami” opublikowanym w „New York Times”.
Co podobało się gościom
- Świetna lokalizacja
- Miła obsługa
- Doskonałe Wi-Fi
- Wygodne łóżka

Więcej zdjęć